Grammy, ale po co?

Do czego służą Grammy? W porównaniu z flakami z olejem serwowanymi podczas tej imprezy gala Oskarowa wydaje się arcyciekawym i pełnym emocji widowiskiem artystycznym.

Nic dziwnego, że 4 statuetki dostał Daft Punk. W porównaniu z popmaszynkami do produkcji hitów typu Justin, Rihanna, Pink i Bruno Mars rzeczywiście Francuzi mogą uchodzić za najciekawsze zjawisko roku 2013. Ale uznanie Get Lucky za piosenkę roku to tak oczywista oczywistość, że aż jest w tym coś niemoralnego.
Dalej jest jeszcze gorzej. Najbardziej hajpowany zespół 2013, czyli Maclemore & Ryan Lewis ‚niespodziewanie’ zdobywają większość Grammy na rapie. Tylko po co, skoro i tak cały rok słuchaliśmy tylko „this is fuckin awesome”?

Zaskoczeń ciąg dalszy: w kategorii najlepszy album rockowy zwyciężył zupełnie nieznany zespół Led Zeppelin, a obiecująca, świeza ekipa z Black Sabbath zgarnęła statuetkę za najlepszy występ metalowy. Czy naprawdę nic lepszego nie widzi szanowne jury w rockowej muzyce 2013? I gdzie do diaska się podziali Arctic Monkeys?!
Już chyba bym wolała, żeby jakąś statuetkę przyznali Robinowi ‚FigoFago’ Thicke za „Blurred Lines” – przynajmniej można by ich zjechać za szowinizm i hipokryzję, a tak tylko konserwa, zachowawczość i nagradzanie zwycięzców. Tylko po co?

 

Podziel się ze znajomymi!

Warning: Missing argument 1 for cwppos_show_review(), called in /home/gaata/www/wp-content/themes/flat/content-single.php on line 29 and defined in /home/gaata/www/wp-content/plugins/wp-product-review/includes/legacy.php on line 18