Kobieta jako źródło zła – rzecz o Grażynie Żarko.

 Grażyna Żarko kanał you tube

http://www.youtube.com/user/grazynazarko/videos?sort=da&view=0

O Grażynie Żarko pierwszy raz usłyszałam po demaskacji. To wielka szkoda, bo bardzo mnie ciekawi, jak bym zaregowała na filmy na jej vlogu, gdybym nie wiedziała, że jest postacią graną przez aktorkę.

Wyobrażam sobie, że bym się wkurzyła. Że to smutne, jak myślą starsi ludzie uważający się za katolików, a raczej jak bezmyślnie powielają zasłyszane słowa-wytrychy-nienawiści: żydomasoneria, lewactwo, sataniści, pedały.

Pomyślałabym też, że tak musi być, po to jest youtube i internet, żeby każdy mógł powiedzieć co myśli. Poza tym nagrania Grażyny Żerko -„katolickiego głosu w intenrecie” nie nawołują do nienawiści, nie zioną agresją – no chyba że agresją jest stwierdzanie „szczęść boże”, „to się w głowie nie mieści” albo „dziecko, idź się połóż, zastanów się”.

A na końcu nawet trochę bym się ucieszyła, że pokolenie 50+ ogarnia kamerki internetowe i programy do montażu plików video – choć tu już bym podejrzewala udział osób trzecich.

Nie mogę być pewna na 100% , że tak bym się zachowała po nieświadomym obejrzeniu filmików Pani Grażyny, bo ich nie widziałam przed ujawnieniem mistyfikacji. Ale mogę podejrzewać, że po obejrzeniu nie napisałabym komentarza pod filmikiem, stwierdzajacego, że jest pi** niemytą i brudną ku**. Prawdopodobnie w odpowiedzi nie nagrałabym video, w którym nie kryjąc twarzy kazałabym jej wyp**** z jutuba i grozić że ją za*****olę. Nie mam cakowitej pewności, ale chyba też nie wytworzyłabym w grze komputerowej postaci na jej podobieństwo, którą następnie ze szczególnym okrucieństwem i rozkoszą bym torturowała – i raczej nie nagralabym tego w formie filmiku, którym bym się chwaliła w internecie.

Ale to są tylko moje podejrzenia. Nie wiem tego na pewno, więc nie mogę przecież kryktykować ludzi, którzy tak zareagowali. Być może pani Grażyna swoimi zaczepnymi nagraniami wyzwala w polskich internetach nieodkryte pokłady zła i nienawiści, o które nawet oni sami się nie posądzali

Teraz swoje nowoodkryte pokłady kierują w stronę obrońców pani Ani, którzy teraz są tacy mądrzy, a wcześniej pewnie hejtowali (by) tak samo. No pewnie. Przecież każdy by tak zrobił. To jest normalny, ludzki odruch, żeby życzyć smierci osobie o odmiennych poglądach oglądanej na youtubie.

Nie jest to nic nowego. Od momentu stworzenia kobiety są posądzane o sprowadzanie zła na rodzaj ludzki. Ewa (pierwsza kobieta wg biblii) ściągnęła na ludzkość grzech, Pandora (pierwsza kobieta wg mitologii greckiej) zesłała na świat nieszczęście. Teraz Grażyna Żarko obudziła demony w internautach.

Gdyby Gerażyna Żarko nie nagrywałaby tych swoich videologów o tym, co jej się nie podona na świecie, nie wzbudziłaby tej fali okrucieństwa i nienawiści. Gdyby nikt nie kręcił filmów, w których świat jest zły i okrutny i gdzie klauny walczą z nietoprzeami, to nikt nie masakrowalby widzów w kinach. Gdyby nie ta głupia ciekawość, chęć poznania i zrozumienia, nic takiego by się przecież nie stało. Zło siedziałoby cicho w pudełku albo w jabłkach albo w naszych głowach i nikt by nie wiedział o jego istnieniu.

puszka pandory, Arthur Rackham

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Pandora_by_Arthur_Rackham.jpg&filetimestamp=20100201133003

 

 

 

 

 

Podziel się ze znajomymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *