Louise Bourgeois – W hołdzie kobiecości


Bourgeois w obiektywnie Annie Leibovitz

 

Louise Bourgeis, jedna z najważniejszych postaci sztuki współczesnej, zmarła w Nowym Jorku w wieku 98 lat z powodu ataku serca – powiadomiła w poniedziałek dyrektorka jej studio, Wendy Williams.

Rzeźbiarka zmarła niemal w przededniu otwarcia wielkiej wystawy jej prac w Wiedniu. Do ostatnich swoich dni aktywnie uczestniczyła w organizowaniu ekspozycji będącej najpełniejszym przeglądem jej działalności artystycznej – podaje Tok Fm.

Louise Bourgeis, amerykańska artystka francuskiego pochodzenia, od najmłodszych lat zajmowała sie twórczością artystyczną, jednak rozgłos zdobyła dopiero na starość. Jej najbardziej charakterystyczne dzieła to wielkie metalowe pająki, kamienne i silikonowe rzeźby o organicznych kształtach. Zgłębiała uniwersum kobiecych uczuć, narodzin, seksualności i śmierci. Jej twórczość oscylowała wokół tematyki ludzkiego ciała i jego potrzeby bezpieczeństwa i ochrony przed niebezpieczeństwami świata.

„Wraz z jej odejściem, świat sztuki stracił nie tylko wielką i niezwykle wpływową artystkę, lecz także bezpośrednie połącznie pomiędzy sztuką XXI wieku, a Paryską belle epoque, kubizmem, symbolizmem, surrealizmem i abstrakcyjnym ekspresjonizmem” – pisze Adrian Searle w The Guardian.

Byłam pod wielkim wrażeniem Louise. Nigdy nie widziałam sztuki tak naładowanej kobiecym erotyzmem, organicznej, miękkiej i śliskiej. Plus jej mistrzowski warsztat – była w stanie wydobyć te delikatne, intymne emocje z marmuru i metalu. Jej wizje rodem z wnętrza ciała były zaskakująco niejednoznaczne płciowo, androgyniczne: organy kobiece i męskie zespolone w doskonałą, ponadpłciową jedność, erotyzm kształtów, a nie ich funkcji. Krągłości członków, łechtaczek, piersi czy pośladków w wyobraźni Bourgeois stapiały się w jeden uniwersalny kształt erotyzmu. Jej rzeźby przemawiały z niezwykłą mocą, wciągały do mistycznego wnętrza ciała. I ponadto, niosły w sobie potężny ładunek emocji – potrzeby bezpieczeństwa, lęku, uczucia bliskości, samotności, zagrożenia.

Bardzo się ucieszyłam na wiadomość, że mój pobyt w Nowym Jorku parę lat temu pokrył sie z wystawą twórczości Bourgeois w Muzeum Guggenheima. Ze wzruszeniem oglądałam jej prace, wreszcie nie na zdjęciach, ale rzeczywiste, emanujące gęstą kobiecą mocą, którą wręcz fizycznie można było poczuć. Mroczne, ale pełne ciepła. Przesycone euforią życia i smierci. Więzią biologi i metafizyki. W mistrzowski sposób oddające skomplikowany wszechświat kobiecej cielesności i uczuciowości. Louise odeszła. W mediach piszą, że była jedną z najważniejszych postaci sztuki współczesnej. ja dodam od siebie, że nie znam innej artystki, która umiałaby dotrzeć tak blisko do prawdy o kobiecości.

Poniżej gelaria moich ulubionych prac Louise Bourgeios z wystawy w muzeum Guggenheima. Niestety na zdjęciach.

Fillette


 

Spider Couple

 

Spiral Woman

Arch of Hysteria

Blooming Janus

Give or Take

Sleep2

Cumul1

Femme Couteau

The Destruction of the Father

 

Podziel się ze znajomymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *