To nie jest blog


Głowa w ogniu

http://www.mauriziodiiorio.it/

 

Szanowny spacerowiczu, właśnie wkroczyłes do lasu kultury.

Tu znajdziesz zarośla kontentu, krzaczory treści, tu zgubisz się w puszczy znaczeń i wyjdziesz wprost na szlak przekory

Będziesz mógł z ukrycia obserwować, jak natura daje kulturze klapsa, a ta jej oddaje i waląc w mordę krzyczy „zachowuj się!”

Jeśli szukasz bloga, to chyba się zgubiłeś, w lasach mało ostatnio blogów. Trochę więcej bogów, albo grzybów.

Blogów jest dużo w sieci, a wszystkie do siebie podobne. Zanim weszłam do lasu, też prowadziłam blog. Oto czego się nauczyłam.

 

Cztery szlachetne prawdy o prowadzeniu bloga:

 

1. Nikt nie czyta.

Że posłużę się cytatem z raportu Biblioteki Narodowej 2010: „Aż 56% Polaków nie zagląda do żadnych książek, nawet kucharskich czy słowników. 46% nie czyta choćby krótszych tekstów, artykułów lub opowiadań. Książek nie czytają nawet najlepiej wykształceni.”
Ale nie to jest najgorsze.  Pytanie jaki odsetek osób czytających czyta blogi?

 

2. Nikt nie czyta blogów.

Prawda jest taka, że oprócz znajomych, rodziny oraz co najmniej jednego zboka, którego podniecają Twoje zdjęcia, Twoim blogiem nie interesuje się pies z kulawą nogą. Na szczęście statystykę można trochę podnieść:

a. angażując swoją rodzinę (najlepiej zagrozić, że chce się rzucić pracę i zarabiać będąc blogerem),

b. gromadząc liczną grupę znajomych (np. poprzez bogactwo/sławę/znajomość z kimś bogatym/sławnym lub poprzez organizowanie imprez z darmowym alko)

c.  koncentrując się na specyficznym odbiorcy ( (.)(.) )

Lecz nawet jeśli jesteś bogatym mormonem, który odkrył niepublikowane filmiki z Sashą Grey, to mam kolejny problem:

 

3. Nikt nie czyta blogów prowadzonych przez kobiety.

Jeśli los sprawił, że jesteś kobietą-blogerką, to masz w zasadzie trzy opcje do wyboru*:

a. blog o modzie

b. blog o kuchni

c. blog o kosmetykach

Kobieta ma leżeć i pachnieć.  I ładnie wyglądać. No i jej miejsce to kuchnia.
Najciekawsze, że to wcale nie mężczyźni są winni tym stereotypom, tylko czytelniczki powyższych blogów, zainteresowane jedynie ciuszkami, pudrami i babeczkami. I tak się kończy piękna bajeczka o równouprawnieniu.
Lecz na tym nie koniec przeszkód. Nawet gdy już się zdecydujesz zostać sławnom modowom blogerkom, miej w pamięci iż:

 

4. Nikt nie czyta blogów o modzie, kuchni i kosmetykach, prowadzonych przez kobiety.

Broń boże nie umieszczaj tam liter. Litery odstraszają. Ostatecznie emotikonki mogą być.
Najważniejsze są obrazki. Pomysl o pintereście, instagramie, tapecie na fejsbuku. Litery oszczędzaj sobie na tagi. Oszczędzaj litery, nie marnuj ich, nie kalecz. Zapomnij że istniały…

 

***

Słowa w lesie czują się lepiej

Mogą biegać, gubić się, wędrować

Zdziczeć

Oddychać

Się schować.

***

szałas. foto by Ellie Davies

http://www.elliedavies.co.uk/

 

 

Podziel się ze znajomymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *